Jak wyglądają Stany Zjednoczone z perspektywy Baracka Obamy?

O tym, że prezydentura Baracka Obamy była przełomowa dla historii Stanów Zjednoczonych, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Nie tylko został on pierwszym czarnoskórym prezydentem, ale też wprowadził liczne reformy, spośród których wyróżnia się słynny akt Obamacare zapewniający finansowaną przez państwo opiekę medyczną dla najbiedniejszych Amerykanów. Prezydentura Obamy zakończyła się już kilka lat temu, a były prezydent postanowił spisać swoje przemyślenia w formie autobiografii. Tak właśnie powstała “Ziemia obiecana” Baracka Obamy, czyli książka, której premiery wprost nie mogłem się doczekać!

Szczerze o Stanach Zjednoczonych

Ziemia obiecana to pozycja dość unikatowa jak na USA. O ile byli prezydenci amerykańscy niemal zawsze z perspektywy lat wydawali jakiegoś rodzaju wspomnienia czy książki, w większości przypadków były to pozycje mało ambitne. Obama natomiast postanowił nie tylko sięgnąć po najważniejsze wydarzenia z okresu swojej prezydentury, ale też zastanowić się nad jej dobrymi i złymi stronami oraz nad drogą, którą zmierzają obecne Stany Zjednoczone. Innymi słowy w “Ziemi obiecanej” znajdziemy nie tylko aktualne refleksje polityczne i społeczne Obamy, ale też autokrytykę swoich rządów. To właśnie ta ostatnia wydaje się być najciekawszym elementem książki, bo politycy rzadko publicznie mówią o swoich błędach, a Obama stanowi pod tym względem prawdziwy wyjątek. Warto przy tym podkreślić, że był prezydent nie owija niczego w bawełnę i jasno podkreśla swoje błędy, ale też te dobre decyzje, z których dzisiaj jest niezwykle dumny, a które odcisnęły piętno na współczesnym USA.

Autobiografia, ale pełna refleksji i osobistych historii

Choć “Ziemia obiecana” bez wątpienia należy zaliczyć do autobiografii, jej autor postanowił uderzyć w znacznie bardziej osobiste tony. Choć Obama podaje ciekawe fakty z okresu swojej prezydentury, to skupia się on przede wszystkim na własnych opiniach i przemyśleniach, przybliża też czytelnikom kulisy podejmowania konkretnych, nieraz trudnych decyzji. I choć zawarte w książce fakty są niezwykle ciekawe, wydaje mi się że to właśnie osobisty wymiar “Ziemi obiecanej” sprawia, że książkę czyta się z tak ogromnym zainteresowaniem. W końcu daje ona unikalną możliwość wglądu w sposób myślenia i czucia byłego prezydenta USA i laureata Pokojowej Nagrody Nobla, a taka okazja nie trafia się zbyt często. Książkę polecam zarówno wszystkim miłośnikom amerykańskiej polityki, jak  i osobom zainteresowanym biografiami współczesnych wybitnych postaci.